Sensacja w Predazzo! Kacper Tomasiak ze srebrnym medalem olimpijskim – pierwszy krążek Polski w Mediolan–Cortina 2026

Sensacja w Predazzo! Kacper Tomasiak ze srebrnym medalem olimpijskim – pierwszy krążek Polski w Mediolan–Cortina 2026

10 lutego, 2026 0 przez Redakcja

Reprezentacja Polski doczekała się pierwszego medalu na zimowych igrzyskach olimpijskich Mediolan–Cortina 2026. Jego autorem został Kacper Tomasiak, który w konkursie na skoczni normalnej wywalczył sensacyjne srebro. 19-letni junior oddał skoki na odległość 103 oraz 107 metrów i ustąpił jedynie Niemcowi Philipp Raimund.

Już przed rozpoczęciem igrzysk Tomasiak był wskazywany jako potencjalny „czarny koń” rywalizacji na normalnym obiekcie. Eksperci zwracali uwagę na jego bardzo mocne odbicie, które w takich konkursach bywa kluczowe. Od pierwszych treningów w Predazzo młody Polak potwierdzał, że nie są to tylko puste słowa. Z każdym dniem prezentował się coraz pewniej, a w jednej z niedzielnych rund treningowych zajął nawet drugie miejsce.

Dobre sygnały płynęły również z serii próbnej przed konkursem głównym. Skok na 102 metry dał Tomasiakowi piątą lokatę i tylko wzmocnił nadzieje na niespodziankę. Te szybko przerodziły się w realną walkę o medal już po pierwszej serii konkursowej. Polak uzyskał 103 metry i zajmował czwarte miejsce ex aequo z Gregorem Deschwandenem, tracąc do podium zaledwie 0,1 punktu. Na półmetku prowadził Raimund, a drugą pozycję zajmował sensacyjnie Francuz Valentin Foubert.

Decydująca druga seria była dla 19-latka prawdziwym testem nerwów. Tomasiak wytrzymał presję w imponującym stylu. Skok na 107 metrów był jednym z najlepszych w całej rundzie finałowej i pozwolił mu awansować na drugie miejsce, dające srebrny medal olimpijski – pierwszy dla biało-czerwonych na tych igrzyskach.

Tym samym Tomasiak zapisał się w historii dyscypliny jako najmłodszy indywidualny medalista olimpijski w skokach narciarskich od igrzysk w Albertville w 1992 roku. Wtedy na podium stawali m.in. Toni Nieminen i Martin Höllwarth. Złoty medal w Predazzo wywalczył Raimund, natomiast brąz przypadł ex aequo Japończykowi Renowi Nikaido oraz Szwajcarowi Gregorowi Deschwandenowi.

Pozostali reprezentanci Polski nie zdołali awansować do drugiej serii. Paweł Wąsek zakończył konkurs na 35. miejscu po skoku na 97,5 m, a Kamil Stoch był 38. po próbie na 100 metrów.

Rywalizacja skoczków na igrzyskach w Predazzo trwa. We wtorek odbędzie się konkurs drużyn mieszanych, który będzie kolejną szansą na powiększenie polskiego dorobku medalowego. Transmisję przeprowadzi Telewizja Polska.