Kontrowersje w Belgradzie. Brutalny faul Duarte na Kozubalu bez czerwonej kartki
13 sierpnia, 2025Mecz Crvenej zvezdy z Lechem Poznań w eliminacjach Ligi Mistrzów mógł potoczyć się zupełnie inaczej, gdyby sędzia François Letexier już w 21. minucie zdecydował się wyrzucić z boiska Bruno Duarte. Napastnik gospodarzy brutalnie sfaulował Antoniego Kozubala, atakując go od tyłu i z boku w stylu tzw. „flying tackle”, czyli podcięcia w powietrzu. Duarte nie trafił w piłkę, a sposób, w jaki zaatakował nogi rywala, niósł poważne ryzyko kontuzji.
W przeszłości za tego typu przewinienia arbitrzy bez wahania sięgali po czerwoną kartkę – zarówno za atak od tyłu, jak i za niebezpieczny wślizg w powietrzu. Obecnie przepisy interpretowane są łagodniej, co w tym przypadku zadziałało na korzyść faulującego. Letexier ukarał Duarte jedynie żółtą kartką, a system VAR, którego operatorem był doświadczony Willy Delajod, nie interweniował.
Kozubal, który prowadził piłkę i nie miał szans przygotować się na atak, mógł mówić o dużym szczęściu – przetrwał faul i grał do 72. minuty. Sam Duarte miał pełną świadomość, że jego zagranie było niebezpieczne.
Pozostałe kluczowe decyzje sędziego były już trafne. W 44. minucie Letexier podyktował rzut karny dla gospodarzy po faulu Mateusza Skrzypczaka na Peterze Olayince, a w 56. minucie bez wahania wyrzucił z boiska Rodrigao, który nieprzepisowo powstrzymał Leo Bengtssona w sytuacji sam na sam.
Lech, grając od 56. minuty w przewadze jednego zawodnika, zdołał doprowadzić do remisu 1:1, jednak porażka 1:3 w pierwszym meczu w Poznaniu przesądziła o odpadnięciu z kwalifikacji Ligi Mistrzów.

