Derby Madrytu na pustyni ognia. Real lepszy od Atletico i zagra z Barceloną w finale Superpucharu
9 stycznia, 2026Derby Madrytu rozegrane w Arabii Saudyjskiej absolutnie nie zawiodły. Po intensywnym i momentami bardzo wyrównanym widowisku Real Madryt pokonał Atletico Madryt 2:1 (1:0) w drugim półfinale Superpucharu Hiszpanii. To oznacza, że w wielkim finale zobaczymy El Clasico – starcie Królewskich z FC Barcelona.
Real bez Mbappe, Atletico po ligowym triumfie
Przed pierwszym gwizdkiem więcej znaków zapytania dotyczyło Realu. Zespół Xabi Alonso musiał radzić sobie bez Kyliana Mbappe, a dodatkowym smaczkiem była chęć rewanżu za bolesną ligową porażkę 2:5 z Atletico sprzed kilku miesięcy. Drużyna Diego Simeone przyjechała do Rijadu z zamiarem potwierdzenia tamtej dominacji.
Błysk Valverde i szybki cios po przerwie
Real wszedł w mecz znakomicie. Już w 2. minucie Jude Bellingham został sfaulowany tuż przed polem karnym, a do stojącej piłki podszedł Federico Valverde. Urugwajczyk uderzył perfekcyjnie, nie dając żadnych szans Jan Oblak.
Jeszcze przed przerwą Real mógł prowadzić wyżej, lecz Rodrygo zmarnował stuprocentową okazję. Z biegiem czasu Atletico zaczęło jednak przejmować inicjatywę, a Thibaut Courtois kilkukrotnie ratował Królewskich po strzałach m.in. Alexandra Sorlotha.
Początek drugiej połowy znów należał do Realu. W 55. minucie Rodrygo wykorzystał świetne podanie Valverde, wpadł w pole karne i tym razem nie pomylił się w sytuacji sam na sam z Oblakiem.
Atletico odpowiedziało, ale zabrakło kropki nad „i”
Atletico błyskawicznie wróciło do gry. Trzy minuty po golu Rodrygo Alexander Sorloth wygrał pojedynek powietrzny z Raulem Asencio i strzałem głową zdobył kontaktową bramkę. Od tego momentu podopieczni Simeone mocno nacisnęli.
Los Colchoneros mieli swoje szanse – znakomitą okazję zmarnował m.in. Julian Alvarez w doliczonym czasie gry. Skuteczność jednak zawiodła, a Real dowiózł korzystny wynik do końca.
Przed nami El Clasico
Zwycięstwo oznacza, że Real Madryt zagra w finale Superpucharu Hiszpanii, zaplanowanym na niedzielę 11 stycznia. Rywalem Królewskich będzie FC Barcelona, która w pierwszym półfinale rozbiła Athletic Bilbao 5:0. Na saudyjskiej ziemi czeka nas więc El Clasico o pierwsze trofeum w 2025 roku.

