Barcelona skompromitowana w Londynie. Dramatyczny mecz i bardzo surowe oceny dla Roberta Lewandowskiego
26 listopada, 2025Barcelona zanotowała jeden z najgorszych występów w erze Hansiego Flicka. Katalończycy przegrali na Stamford Bridge z Chelsea aż 0:3, a wynik i tak nie oddaje pełnej dominacji gospodarzy. Kolejne gole „The Blues” były anulowane przez VAR, co tylko podkreśla skalę przewagi londyńczyków. Wśród zawodzących piłkarzy Barcy był również Robert Lewandowski.
Polak spędził na boisku 62 minuty i statystycznie niemal nie istniał. Oddał jeden strzał, zanotował 10 celnych podań, miał zaledwie 20 kontaktów z piłką, w tym tylko dwa w polu karnym rywala. Jego postawa – podobnie jak całego zespołu – została bardzo ostro oceniona przez hiszpańskie media.
Kataloński „Sport” przyznał Lewandowskiemu notę 4, zdecydowanie najgorszą w drużynie. „Grał dobrze tylko w pierwszych minutach. Biegał i próbował coś kreować. To była iluzja, bo później całkowicie zniknął. Nie dał drużynie absolutnie nic” – napisano.
„Mundo Deportivo” oceniło Polaka łagodniej, podkreślając zaangażowanie i próbę zejścia niżej po piłkę. „Jeden z nielicznych, którzy przyzwoicie zaczęli. Ale później prąd porwał i jego” – czytamy.
„AS” podkreślił brak zagrożenia z jego strony: „Nie oddał żadnego celnego strzału. Trzeba jednak dodać, że koledzy z drużyny w ogóle mu nie pomagali”.
Najbardziej stanowcza była „Marca”, która zwróciła uwagę na ogromny kontrast między dyspozycją Lewandowskiego w La Liga a tą w europejskich pucharach. „W Hiszpanii jest świetnym strzelcem, ma siedem goli i bardzo dobrą średnią bramkową. W Europie to zupełnie inny piłkarz. W pięciu meczach nie zdobył ani jednego gola, a przeciwko Chelsea nie miał nawet sytuacji”.
Dla Barcelony porażka 0:3 to poważny sygnał alarmowy. Dla Lewandowskiego – kolejny trudny wieczór na europejskiej scenie.

