Wisła Płock liderem Ekstraklasy! Legia bezradna w hicie 5. kolejki

Wisła Płock liderem Ekstraklasy! Legia bezradna w hicie 5. kolejki

18 sierpnia, 2025 0 przez Redakcja

Wisła Płock kontynuuje znakomitą serię i sprawia kolejną sensację. Beniaminek pokonał Legię Warszawa 1:0 po trafieniu Marcina Kamińskiego i z dorobkiem 13 punktów został liderem Ekstraklasy po pięciu kolejkach. Nafciarze udowodnili, że ich wyniki nie są dziełem przypadku – to efekt konsekwentnej gry defensywnej i skutecznego wykorzystywania swoich momentów.

Spotkanie zapowiadało się jako hit kolejki. Legia, mimo zwycięstw nad GKS-em Katowice i AEK-iem Larnaka, potrzebowała dobrego występu, by odbudować morale po odpadnięciu z eliminacji Ligi Europy. Wisła natomiast przystępowała do meczu z serią spotkań bez porażki, a trener Mariusz Misiura nie miał powodów do narzekań.

Gospodarze wyszli na prowadzenie już w 11. minucie. Świetne dośrodkowanie Jorge Jimeneza wykorzystał Marcin Kamiński, który głową pokonał Kacpra Tobiasza. Był to pierwszy gol byłego reprezentanta Polski w Ekstraklasie od ponad dekady. Doświadczony obrońca imponował nie tylko w ofensywie – w defensywie dwukrotnie zatrzymał groźne akcje Legii.

Legioniści próbowali odrabiać straty, ale napotkali na świetnie zorganizowaną obronę Wisły. Rafał Leszczyński miał stosunkowo mało pracy, a największym problemem stołecznej drużyny był brak nieszablonowych rozwiązań w ataku. Słabszy występ zanotował Wahan Biczachczjan, a ofensywa Wojskowych nie miała pomysłu na rozmontowanie płockiej defensywy.

Debiut w Ekstraklasie zaliczył 18-letni Jakub Żewłakow, syn dyrektora sportowego Legii i byłego reprezentanta Polski Michała Żewłakowa.

Wisła Płock już w następnej kolejce zmierzy się z Zagłębiem Lubin, natomiast Legia czeka trudny wyjazd do Szkocji, gdzie w eliminacjach Ligi Konferencji zmierzy się z Hibernianem.

Beniaminek po pięciu kolejkach ma 13 punktów i przewodzi tabeli Ekstraklasy. Kibice w Płocku pamiętają jeszcze sezon sprzed trzech lat, kiedy identyczny dorobek punktowy nie wystarczył do utrzymania. Dziś jednak drużyna Mariusza Misiury wydaje się znacznie bardziej stabilna i gotowa, by na dłużej zadomowić się w czołówce ligi.