Koniec marzeń Legii o Europie. Wynik Lecha definitywnie zamknął drogę do awansu

Koniec marzeń Legii o Europie. Wynik Lecha definitywnie zamknął drogę do awansu

12 grudnia, 2025 0 przez Redakcja

Legia Warszawa jeszcze przed rozegraniem ostatniej serii spotkań straciła matematyczne szanse na awans do fazy pucharowej Ligi Konferencji. Paradoksalnie, decydujący okazał się nie tylko jej własny wynik, ale także rezultat meczu Lecha Poznań z FSV Mainz, który ostatecznie odebrał Wojskowym jakiekolwiek nadzieje na grę wiosną w europejskich pucharach.

Czwartkowy wieczór był kolejnym bolesnym rozdziałem w wyjątkowo trudnym okresie dla kibiców stołecznego klubu. Legia przegrała w Erywaniu z Noah FC 1:2, notując tym samym dziesiąte spotkanie z rzędu bez zwycięstwa we wszystkich rozgrywkach. Forma drużyny prowadzonej przez Inakiego Astiza pozostawia wiele do życzenia, a europejska przygoda dobiega końca w wyjątkowo rozczarowującym stylu.

Dorobek Legii w fazie ligowej Ligi Konferencji zatrzymał się na zaledwie trzech punktach. Jedynym zwycięstwem Wojskowych była wyjazdowa wygrana 2:1 z Szachtarem Donieck pod koniec października. Tak skromna liczba punktów sprawiła, że warszawianie już wcześniej znaleźli się w bardzo trudnym położeniu, a porażka w Armenii praktycznie przesądziła ich los.

Jak zwrócił uwagę Paweł Mogielnicki z serwisu 90minut.pl, ostateczny cios przyszedł jednak z Poznania. Remis Lecha Poznań z FSV Mainz sprawił, że wszystkie zespoły zajmujące miejsca premiowane awansem do najlepszej 24 fazy ligowej mają obecnie co najmniej siedem punktów. Tym samym Legia straciła nawet iluzoryczne szanse na dogonienie rywali.

– W momencie zakończenia wszystkich meczów z wyjątkiem meczu Lecha Legia wciąż miała szansę na awans. Straciła ją w momencie zakończenia meczu w Poznaniu – podsumował Mogielnicki.

Co ciekawe, spotkanie Kolejorza z przedstawicielem Bundesligi zakończyło się jako ostatnie w czwartkowym „pakiecie” meczów, głównie ze względu na aż osiem minut doliczonego czasu gry w pierwszej połowie. To właśnie wtedy ostatecznie rozwiały się wszelkie nadzieje kibiców Legii.

W ostatnim meczu fazy ligowej, który nie będzie miał już żadnego znaczenia w kontekście awansu, Legia Warszawa podejmie przy Łazienkowskiej gibraltarski Lincoln Red Imps. Spotkanie będzie miało jedynie wymiar honorowy – i być może stanie się okazją do przerwania fatalnej serii.