Pożegnanie z marzeniami o mundialu. „Dziwnie będzie siedzieć w czerwcu w domu” – mówi Piotr Zieliński

Pożegnanie z marzeniami o mundialu. „Dziwnie będzie siedzieć w czerwcu w domu” – mówi Piotr Zieliński

1 kwietnia, 2026 0 przez Redakcja

Po porażce 2:3 ze Szwecją w barażach o awans do mistrzostw świata, Polska po raz pierwszy od 2014 roku nie zakwalifikuje się na piłkarską imprezę czterolecia. Dla piłkarzy i kibiców to wielka strata, a Piotr Zieliński nie ukrywał rozczarowania.

„To będzie wielki ból”

Po meczu Zieliński podkreślił, jak trudne będzie dla niego i kolegów z drużyny świętowanie wakacji bez mundialu. „Dziwnie będzie siedzieć w czerwcu w domu. Przyzwyczailiśmy kibiców, że jeździmy na wielkie imprezy. W czerwcu zagramy dwa sparingi, ale to będzie wielki ból, że Polski nie będzie na mistrzostwach. Kibice liczyli na to, że będą mogli połączyć wakacje z mundialem” – mówił pomocnik Interu Mediolan.

Oceniając mecz i decyzje sędziowskie

Zieliński skomentował również decyzje sędziego, który według niego błędnie ocenił sytuację z faulem na Jakubie Kamińskim, który mógł skończyć się rzutem karnym. „Sędzia sprawdził wszystko w pięć sekund i już było po wszystkim” – zauważył.

Piłkarz zwrócił uwagę także na sytuację przed drugim golem dla Szwecji. „Nie wiem, czy w sytuacji z Nikolą był faul czy nie. Sędzia boczny powiedział 'mistake’, ale nie przekazał tego sędziemu głównemu, który później pokazał rzut z autu” – dodał Zieliński.

Przyszłość Lewandowskiego

Piotr Zieliński odniósł się także do przyszłości Roberta Lewandowskiego w reprezentacji. „Miejmy nadzieję, że będzie kontynuował. Ma 38 lat, ale Cristiano Ronaldo ma 41 i dalej gra na najwyższym poziomie. Lewy jest w świetnej formie, cieszymy się, że go mamy, i mam nadzieję, że będzie dalej grał” – podkreślił pomocnik.

Mimo rozczarowania, Zieliński z nadzieją patrzy w przyszłość, wierząc, że Polska może jeszcze powrócić na wielką piłkarską scenę.