UEFA dopuściła mecze La Ligi i Serie A poza Europą. Ceferin: to wyjątek, nie precedens
7 października, 2025Europejska Unia Piłkarska zgodziła się na rozegranie jednego meczu ligi hiszpańskiej i jednego ligi włoskiej poza granicami tych krajów. Villarreal ma zmierzyć się z Barceloną w Miami, a AC Milan z Como w australijskim Perth. UEFA zastrzega jednak, że decyzja jest jednorazowa i nie stanowi nowego standardu w futbolu.
– Ta decyzja jest wyjątkowa i nie należy jej traktować jako ustanowienie precedensu. Nasze stanowisko jest jasne: chcemy chronić krajowe ligi i dbamy o to, żeby piłka nożna była zakorzeniona w swoim lokalnym środowisku – podkreślił Aleksander Ceferin, prezydent UEFA.
Ostateczne słowo należy teraz do FIFA, która rozważa wprowadzenie przepisów uniemożliwiających rozgrywanie ligowych spotkań poza granicami kraju. Choć europejskie federacje nie mają formalnego zakazu w tej kwestii, FIFA ma zamiar doprecyzować regulamin, by zapobiec podobnym inicjatywom w przyszłości.
Spotkania Villarreal – Barcelona i AC Milan – Como byłyby pierwszymi oficjalnymi meczami ligowymi rozegranymi poza Hiszpanią i Włochami. Do tej pory za granicą odbywały się wyłącznie mecze o Superpuchar – m.in. w Arabii Saudyjskiej – jednak nigdy nie przenoszono regularnych spotkań ligowych.
Decyzja UEFA wywołała duże kontrowersje. Stowarzyszenie Football Supporters Europe w ostrym oświadczeniu zatytułowanym „Pasji nie da się eksportować” skrytykowało pomysł, uznając go za szkodliwy dla kibiców i środowiska: „Zmuszanie piłkarzy, sztabów i fanów do pokonywania oceanów na domowy mecz jest absurdalne, zbyt kosztowne i nieodpowiedzialne ekologicznie”.
Przeciwko inicjatywie opowiedzieli się również zawodnicy i kapitanowie wszystkich drużyn La Liga, a także hiszpański związek zawodowy piłkarzy. Mimo to, jeśli FIFA nie zgłosi sprzeciwu, futbol czeka historyczny eksperyment – po raz pierwszy ligowe punkty w Hiszpanii i Włoszech mogą zostać rozdane poza Europą.

