Lewandowski błyszczy po wejściu z ławki. Barcelona rozgromiła Valencię 6:0
15 września, 2025Barcelona zagrała koncertowo w 4. kolejce La Ligi i przed własną publicznością rozbiła Valencię aż 6:0. W drugiej połowie na boisku pojawił się Robert Lewandowski, któremu wystarczyło niewiele ponad 20 minut, by dwukrotnie wpisać się na listę strzelców.
Choć Hansi Flick nie mógł skorzystać z kilku kluczowych zawodników – m.in. Lamina Yamala, Gaviego i Frenkiego De Jonga – jego drużyna kompletnie zdominowała rywala. Goście pierwszy strzał oddali dopiero w 71. minucie, a ich dorobek zakończył się na dwóch próbach przez całe spotkanie.
Pierwszą bramkę zdobył Fermín López, który po szybkim rozegraniu z Ferranem Torresem i Cubarsim trafił do siatki w 29. minucie. Po przerwie Fermin dołożył gola z dystansu, a swoje trafienia dorzucił też Raphinha, który dwukrotnie wykorzystał błędy obrony Valencii.
Lewandowski pojawił się na murawie w 68. minucie i szybko zaznaczył swoją obecność. Dani Olmo dwukrotnie obsłużył Polaka świetnymi podaniami – najpierw „Lewy” huknął zza pola karnego, a później sprytną podcinką ustalił wynik meczu. VAR rozwiał wątpliwości co do pozycji spalonej i druga bramka została uznana.
Po efektownym zwycięstwie Barcelona z dorobkiem 10 punktów wskoczyła na drugie miejsce w tabeli La Ligi. Prowadzi Real Madryt, który dzień wcześniej ograł Real Sociedad i pozostaje jedynym zespołem z kompletem zwycięstw.

